Cynizm, sarkazm i społeczne lustro

Siedzę na dwuosobowej kanapie i rozprostowuję nogi w poprzek układając je „na krzyż” na ścianie.
Z laptopem na kolanach sączę Harnasia prosto z gór i masując zawiany jesienią, obolały kark rozmyślam o „jak by to było”.
W tle słyszę pomruki wkurzonego na Kitekata Fernando i popiskiwanie Carmel, którą niechcący zamknęłam w łazience.
Utknęłam w sieci własnych myśli, rozgrywając w głowie scenariusze życia na niby.

Gdybym urodziła się w Pakistanie, miałabym śniadą cerę i piękne czarne włosy, w tle słyszałabym pokrzykiwanie kłócącej się czwórki dzieci a na kuchence kipiałby ryż „Basmati”.

Gdybym urodziła się w odległej Kenii, pogwizdywałabym właśnie na wracające z pastwiska kozy i myślała o przygotowaniu paleniska w sklejonej z drewnianej plecionki chacie.

Jako Somalijka, zakrywałabym twarz i uciekała przed męskim wzrokiem, ciesząc się z posiadania mającego pracę męża i trójki małych chłopców. Czegoż w życiu więcej trzeba?

W Kambodży byłabym dumna ze znajomości alfabetu, w Syrii cieszyłabym się z chwili spokoju a w Iraku z życia w mieście a nie na prowincji…

Mieszkam jednak w Polsce, pracuję w korporacji i wszystkiego mi brak: cieszenia się z wędliny w lodówce, jogurtu na lunch i paczki L&M na stres. Ogarnia mnie cynizm i sarkazm. Wciąż mi tak mało, inni mają lepiej. Lustro społeczne jest najgorszym wyznacznikiem dążenia do celu, bo czym jest mój cel?

Chyba czas na wakacje, jak przeciętny Polak, wykorzystam je na … malowanie mieszkania.

2 comments on “Cynizm, sarkazm i społeczne lustro
  1. Ale gdybyś urodziła się w Hiszpanii albo Włoszech pracowałabyś mniej, a we Francji jadłabyś pyszne rogale na śniadanie- niby w Polsce żyje się lepiej niż na wschodzie, ale zawsze można by żyć lepiej ;)
    Pozdrawiam ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>